Bałtyk rozgromił beniaminka z Bobrowników 7:1 (6:0) i pierwszą rundę rozgrywek zakończył w glorii mistrza jesieni!!!
Siódme z rzędu zwycięstwo, to i siedem bramek pasuje jak ulał. W ostatnich 11 meczach Bałtyk zdobył 30 punktów i w ciągu dwóch i pół miesiąca podźwignął się w tabeli z pozycji 11. na fotel lidera, ba, jeszcze uzyskał przewagę nad najgroźniejszymi rywalami. Klub i drużyna doczekali się nagrody w myśl przyjętej przez nas sentencji "Cierpliwością i pracą ludzie się bogacą". Od lipca ub.r., gdy znajdował się w rozsypce, zespół z rundy na rundę jest mocniejszy, skuteczniejszy, grają w nim coraz lepsi piłkarze, a wśród nich kluczowe role odgrywają wychowankowie (dziś zobaczyliśmy na boisku aż 10). Mimo kłopotów kadrowych, mimo niezależnych od klubu decyzji kilku zawodników, mimo że cała liga (a niektóre kluby szczególnie) ma za cel pokonać biało-niebieskich, wbrew powtarzającym się i niezrozumiałym spekulacjom, że wewnątrz drużyny panowała zła atmosfera, Bałtyk wyszedł z chwilowej opresji i do inauguracji wiosny może cieszyć się zasłużonym mianem lidera. Mamy najwięcej punktów i zwycięstw.
Więcej o meczu FOTORELACJA
17. KOLEJKA: Gryf - Orkan - nie odbył się z powodu złego stanu boiska, Murkam - Gryf 95 - przełożony na wiosnę, Zatoka - Bytovia 2:2, Brda - TKP 5:1, Powiśle - Czarni P. 4:1, Orzeł - Czarni Cz. 0:1, Olimpia - Lechia II 4:1, Orlęta - Arka II 1:0
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz