wtorek, 6 listopada 2007
PORAŻKA
PRzegraliśmy z kartuzami przez zasranego frajera bez jaj sedziego.ARka 97:W sobotnie przedpołudnie Arka gościła u siebie drużynę KS Sulmin.Od pierwszego gwizdka to gdynianie dyktowali warunki gry i już w 2' spotkania pokazali,że rywal wyjedzie do domu bez punktów.Po podaniu Dudusia piłkę w siatce umieścił M.Kozieniec /96r./.Arkowcy konstruowali ciekawe akcje raz prawą raz lewą stroną boiska,stwarzają groźne sytuacje pod bramką gości.W 16' po bardzo dobrym podaniu B.Rawickiego na czystą pozycję wyszedł M.Zieliński /96r./,który to podwyższył wynik dla żółto-niebieskich na 2:0.Po przerwie gra miała podobny scenariusz jak w pierwszej połowie,ale KS również stworzył kilka ciekawych sytuacji.W 36' Duduś został faulowany przed polem karnym i po wykonaniu rzutu wolnego Szymanek zafundował nam 3 gola nie dając piłkarzom z KS Sulmin nadziei na wygranie tego meczu.Do końca spotkania prowadzonego przez sędzinę p.Zalewską Martę wynik nie uległ zmianie.Arka zasłużenie pokonała rywala i zdobyła kolejne trzy ważne punkty.Arka Gdynia 3 vs 0 KS Sulmin
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz